Która godzina pyta rodzina…

Dziś postanowiłyśmy zrobić zegar. Potrzebne są: pudełko po ryżu lub kaszy, wyklejanki, klej, kredki, farbki (czego dusza zapragnie). Za wskazówki posłużyły nam patyczki od lodów. A teraz wystarczy puścić wodze wyobraźni i zegar gotowy 🙂

2 thoughts on “Która godzina pyta rodzina…”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *