Świąteczne pierniczki

Share Button

Postanowiłyśmy dziś upiec świąteczne pierniczki. Nie musiałam Lili prosić długo. Jest pierwsza, kiedy można rozsypać mąkę i ugniatać ciasto. Które dziecko tego nie lubi.

Przepisów na pierniki jest w sieci cała masa, dlatego nie będę podawała konkretnych receptur.

Już samo wyrabianie ciasta było świetną zabawą. Można było ugniatać, rozrywać, toczyć, robić kulki. Kiedy zaproponowałam wałek radość była jeszcze większa. Myślę, że stworzyłyśmy niezły zespół. Na zmianę jedna z nas wałkowała, a druga wycinała kształty. Maluszki bez problemu poradzą sobie z tym zadaniem. Na sam koniec pozwoliłam Lilce posmarować pędzelkiem maczanym w jajku pierniczki (aby się ładnie lśniły).

Po upieczeniu przyszła pora na najbardziej oczekiwaną czynność. Dekoracje. Miałyśmy lukier i różnego rodzaju posypki. Świetnie się przy tym bawiłyśmy, a pierniczki były naprawdę wyśmienite. W końcu upieczone z miłością.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *